Kolejna frywolitkowa odsłona :)
skip to main |
skip to sidebar
sobota, 21 maja 2011
piątek, 20 maja 2011
Słowo się rzekło...
... miało być frywolitkowo, więc tak będzie. :)
Po frywolitkowych ubrankach na jajka kordonki poszły na bok, bo na warsztacie wciąż był papier. Ale jak już wcześniej pisałam wiązanie supełków mi się spodobało i kwestią czasu było, kiedy znowu się za nie wezmę.
Tym razem postanowiłam zrobić frywolitkowe kolczyki. Już od jakiegoś czasu obserwuję w necie szał na własnoręcznie robioną biżuterię. Skusiłam się i ja i kilka miesięcy temu kupiłam trochę koralików i półfabrykatów jubilerskich. Tradycyjnie musiały trochę odczekać na swoją kolej, ale zaczynają się przydawać. :)
No dobra... po tym przydługim wstępie pora na zdjęcie :)
Oczywiście nadal nie kupiłam igły do frywolitek i macham je na zwykłej igle do szycia. Tylko igła coraz cieńsza. I kordonek też.
Tak samo było z quillingiem - zaczynałam na igle do szycia i w rezultacie nigdy nie kupiłam igły do quillingu. A teraz sobie nie wyobrażam zwijania paseczków na czymś innym niż moja igiełka do szycia. :)
Po frywolitkowych ubrankach na jajka kordonki poszły na bok, bo na warsztacie wciąż był papier. Ale jak już wcześniej pisałam wiązanie supełków mi się spodobało i kwestią czasu było, kiedy znowu się za nie wezmę.
Tym razem postanowiłam zrobić frywolitkowe kolczyki. Już od jakiegoś czasu obserwuję w necie szał na własnoręcznie robioną biżuterię. Skusiłam się i ja i kilka miesięcy temu kupiłam trochę koralików i półfabrykatów jubilerskich. Tradycyjnie musiały trochę odczekać na swoją kolej, ale zaczynają się przydawać. :)
No dobra... po tym przydługim wstępie pora na zdjęcie :)
Oczywiście nadal nie kupiłam igły do frywolitek i macham je na zwykłej igle do szycia. Tylko igła coraz cieńsza. I kordonek też.
Tak samo było z quillingiem - zaczynałam na igle do szycia i w rezultacie nigdy nie kupiłam igły do quillingu. A teraz sobie nie wyobrażam zwijania paseczków na czymś innym niż moja igiełka do szycia. :)
czwartek, 19 maja 2011
Dopadnięta i padnięta
Dopadła mnie angina ropna.Gorączka, kaszel, osłabienie...
Uroki bycia alergikiem. Wszystko pyli, osłabia organizm. Za późno zareagowałam lekami i choróbsko się przyczepiło...
Na szczęście chyba ma się już ku lepszemu i powoli zachciewa mi się nowych robótek. :)
Ale żeby już zakończyć wątek pisankowy, to wrzucę jeszcze kilka zdjęć quillingowych jajek.
Za dużo ich było, żeby wstawiać zdjęcia pojedyńczych prac, więc wybrałam kilka zbiorówek.
Uroki bycia alergikiem. Wszystko pyli, osłabia organizm. Za późno zareagowałam lekami i choróbsko się przyczepiło...
Na szczęście chyba ma się już ku lepszemu i powoli zachciewa mi się nowych robótek. :)
Ale żeby już zakończyć wątek pisankowy, to wrzucę jeszcze kilka zdjęć quillingowych jajek.
Za dużo ich było, żeby wstawiać zdjęcia pojedyńczych prac, więc wybrałam kilka zbiorówek.
A ja przed chorobą wzięłam się znowu za frywolitki (i nie tylko). Pewnie wkrótce pokażę co mi wyszło. :)
niedziela, 8 maja 2011
Jajkowe karczochy
W tym roku robiłam na Wielkanoc także karczochy:
Problem był tylko z kupnem małych szpileczek, ale i z dużymi nauczyłam się jakoś sobie radzić.
I spodobało mi się :)
Na allegro
Jeśli ktoś jest zainteresowany, to na allegro można kupić koszyczek słoneczników mojego autorstwa. :)
Moje prace kupisz:
Lubię czytać!
Obserwatorzy
Labels
- 2o11 (45)
- 2o1o (36)
- 2oo7 (2)
- 2oo8 (5)
- 2oo9 (27)
- Boże Narodzenie (26)
- Wielkanoc (21)
- allegro (2)
- aniołki (1)
- bibuła (4)
- bombki (21)
- bukieciki (2)
- choinka (2)
- dekoracje potraw (1)
- frywolitki (11)
- kartki (2)
- koszyczki (17)
- kwiaty (16)
- makaroniki (3)
- modelina (1)
- origami (4)
- pergamano (2)
- pisanki (18)
- pudełeczka (2)
- quilling (66)
- serwetki (2)
- stroiki (1)
- szydełko (3)
- z gazety (1)
- śnieżynki (2)
Popularne posty
-
Robienie kusudam wciąga. W okolicach Świąt Bożego Narodzenia narobiłam ich sporo. W różnych wariantach kolorystycznych. Składanie poszczeg...
-
Lubię też origami, zwłaszcza origami modułowe. W tej technice najczęściej tworzę kusudamy.
-
Zrobiłam też taką z różyczkami i chyba właśnie ona podoba mi się najbardziej :)
Odwiedzam
-
-
90%1 rok temu
-
Zawieszka z wróbelkiem1 rok temu
-
-
Big News6 lat temu
-
Wielkanoc7 lat temu
-
-
wedding planning articles10 lat temu
-
-
Powrót po bardzo długiej przerwie11 lat temu
-
-
-
Much needed update13 lat temu
-
Kanban Lavender Rose kit13 lat temu
-
zapraszam na bo-sko2.blogspot.com15 lat temu
-
-
-
-
-
-






