Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 grudnia 2011

Mikołajki

Z okazji mikołajek powstała taka oto zawieszka:


Powstały też identyczne kolczyki, ale nie zrobiłam im zdjęcia. Niestety teraz tego nie nadrobię, bo już ich nie mam - pojechały w świat. Może kiedyś powtórzę ten projekt i może wtedy nie zapomnę zrobić zdjęcia.

Zrobiłam też kolejne wersje kolczyków kulek - tym razem w kolorach "przywołujących wiosnę" :D



środa, 16 listopada 2011

Nie papierowo...


Dawno mnie nie było. Wiem. Jakoś tak weny nie miałam na zebranie tego, co ostatnio robię w notkę na blogu.

No a robię dużo, głównie z kordonków, wełny, koralików... Papierowo mało, choć ostatnio trochę więcej, bo sypnęło się trochę zamówień na bombki, a z tym roboty jest sporo, więc trzeba przysiąść z nożyczkami i klejem...

Nadrabianie zaległości blogowych zacznę chyba od frywolitek. Wciągnęły mnie na tyle mocno, że jak się za nie wezmę, to bym tylko wiązała i wiązała. Oto kilka efektów tego wiązania:






To oczywiście tylko mały kawałek. Powstało tego znacznie więcej - w różnych kolorach i kształtach. :)




środa, 7 września 2011

Nadal koralikowo

Wyplatanie z koralików wciąga :)





sobota, 13 sierpnia 2011

Znów papierowo

Tym razem znowu papierowo-quillingowo. Słoneczniki i stokrotki. To chyba trochę takie "przywoływanie" słońca. Bo za mało mi go w tym roku. Na dworze i... nie tylko...


Nie da się ich nie zauważyć - sprawdziłam. ;)

piątek, 12 sierpnia 2011

Zieloności

Kolejny komplet. Tym razem nawet z bransoletką. Ten na zdjęciu powstał jeszcze na zwykłej igle do szycia. Ale mam już igłę do frywolitek i kolejny taki sam komplecik powstał właśnie na niej.  Tylko zdjęcia się jakoś do grzebać nie mogę... gdzieś jest, ale gdzie?



czwartek, 11 sierpnia 2011

Fiolety-komplety

Dla Mamy. Kolczyki krótkie, bo długich nie lubi. Przynajmniej nie lubiła, gdy robiłam ten komplet.
W ostatnich tygodniach chyba zmieniła zdanie i "zamawia" u mnie coraz dłuższe. :)