środa, 7 września 2011

Nadal koralikowo

Wyplatanie z koralików wciąga :)





8 komentarze:

Frasia pisze...

Kulki rządzą! Pół soboty spędziłam na ich wyplataniu :)). Podoba mi się Twój pomysł na naszyjnik z tych kulek!

Elżbieta pisze...

Piękne te kuleczki. Zachwycają mnie Twoje pomysły. Ciekawa jestem, gdzie kupujesz te perełki kolorowe. Szukałam w wielu sklepach i jakoś nie mogę znaleźć. Pozdrawiam - Elżbieta

Sylwka35 pisze...

No rzeczywiście, wciąga - to widać po efektach :-)

Dorartthea pisze...

Ooo,widzę,że z kulkami masz już pewne doświadczenie! Schematem na kroplę się nie dzieliłam, miałam wrażenie,że wszyscy je znają. Wzięłam go stąd(w dwóch częściach):
http://c.imagehost.org/0624/07_10.jpg
http://c.imagehost.org/view/0642/08_7
Zaraz nadrobię niedopatrzenie także u siebie ;-) A przy okazji zapraszam jeszcze raz, bo wymyśliłam wzór na kwiatka, bazującego na schemacie kulki/kropelki.

Marzycielka pisze...

Dorartthea, dzięki wielkie!!!
Na pewno zaraz zajrzę i będę zaglądać regularnie, bo splatanie koralików mnie wciągnęło :)
A jak mi kropelka wyjdzie, to na pewno się pochwalę. Niech no tylko wyjdzie!

pozdrawiam!

Marzycielka pisze...

Sylwio, wciąga i to bardzo! :)

Marzycielka pisze...

Elu, ja akurat te koraliczki kupiłam na allegro. Ale kolorowe perełki można też kupić w innych sklepach z półfabrykatami do biżuterii - patrz za takimi co mają 4 mm. Ja właśnie z takich zrobiłam powyższe kuleczki.

Marzycielka pisze...

Dzięki, Frasiu :) Ja też jak zacznę splatać, to się oderwać nie mogę. I ciągle mi się chce coś nowego :)

Prześlij komentarz